Bieg na Ślężę – konfrontacja.

Pogoda bardzo dopisała w dzień biegu, wszystko przebiegało bardzo dobrze nic nie sugerowało tego co się miało dziać podczas  biegu. Po starcie trochę kurzu i truchcik pod prażącym słońcem. Pierwsza górka + słońce i sadło już nie chciało za szybko biec. Jednak udało się szczęśliwy pobiegłem dalej, jednak moja partnerka biegowo – życiowa czyli Żona, […]

Read More →
Trening ... przez las.
IV Bieg „NASZA DYCHA” – udało się.

Dzisiaj 9 kwietnia, waga 103 kg. Udało się, pokonać swój rekord na trasie 10 km. I pomimo końcowych wyników i braku medalu (zabrakło). To jestem zadowolony. Bieg był dość ciekawy i prowadził uliczkami miasta Gostyń. Żona jak zwykle biegła ze mną. Tak że było wesoło ;)… Oficjalne wyniki biegu, pozycja 439. W pakiecie startowym otrzymaliśmy […]

Read More →
Trening … przez las.

Minęło trochę czasu odkąd intensywniej biegałem. Nadmienię, iż nie jest to mój debiut. Trochę już się nadreptałem z moją bagatelną nadwagą 40 kg. Nazbierało się kilka medali na dystansach (5, 7, 10 km). Ale najważniejsze jest to, że chcę biegać i mam pewne cele jakie pragnę osiągnąć po schudnięciu i wybudowaniu formy, mianowicie koronę półmaratonów, […]

Read More →