Trening … przez las.

Trening ... przez las.Minęło trochę czasu odkąd intensywniej biegałem. Nadmienię, iż nie jest to mój debiut. Trochę już się nadreptałem z moją bagatelną nadwagą 40 kg. Nazbierało się kilka medali na dystansach (5, 7, 10 km). Ale najważniejsze jest to, że chcę biegać i mam pewne cele jakie pragnę osiągnąć po schudnięciu i wybudowaniu formy, mianowicie koronę półmaratonów, i maratonów.

 

Ciężki temat prawie tak samo jak ja. Niemniej jednak cel jest i bardzo chce go osiągnąć!

 

Wczorajszy trening, bieganie przez las pierwszy raz w tym miejscu. Jednak udało mi się rozpędzić moje cielsko do prędkości ok. 8 km na godzinę i w tym tempie wykonać ponad 8 km.

 

A oto i dowody:p

W niedzielę czeka mnie występ w zawodach amatorskich, bieg na 10 km „Nasza dycha”. Będzie medal i jadło.:D